Przejdź do treści

rider techniczny 10 min czytania

Rider techniczny zespołu tanecznego: co wpisać w riderze scenicznym, żeby organizator potwierdził warunki przed występem

Rider techniczny to jedna strona, która decyduje o tym, czy wasz układ da się zatańczyć na sali, którą widzicie pierwszy raz w dniu występu. Zespoły muzyczne mają go od dawna, grupy taneczne rzadko, i to widać w tym, jak wyglądają wyjazdy: mokra kostka na rynku, odsłuch ustawiony za plecami, garderoba w toalecie i podest o pół metra za wąski na rozbieg. Poniżej układ dokumentu punkt po punkcie, z liczbami, które trzeba w nim podać, i z tym, co robić, kiedy organizator odpisuje "u nas tak się nie da".

Załóż profil w katalogu Zobacz pakiety zapytań Profil w katalogu jest bezpłatny, pakiety od 349 zł netto miesięcznie.

W skrócie: rider techniczny zespołu tanecznego to załącznik do umowy, w którym opisujecie warunki konieczne do wykonania występu: wymiar i rodzaj podłogi, wysokość w świetle, źródło dźwięku i odsłuch, oświetlenie sceny, garderobę, okno na próbę i godziny dostępu do obiektu. Dobry rider mieści się na jednej do dwóch stron, podaje liczby zamiast przymiotników i dzieli wymagania na konieczne oraz preferowane. Wysyła się go razem z wyceną, a nie po podpisaniu umowy, bo jego zadaniem jest odsiać sale, na których układ i tak nie wejdzie.

Co powinien zawierać rider techniczny grupy tanecznej

Muzyczne ridery mają input listę, plan sceny i wymagania konsolety. U grupy tanecznej ciężar leży gdzie indziej: liczy się podłoga, wysokość i czas. Tabela poniżej pokazuje, co w każdej sekcji podać, żeby organizator mógł to sprawdzić u siebie bez dzwonienia do was.

Sekcja rideraCo podajecieDlaczego to jest w dokumencie
Skład i czasLiczba tancerzy na scenie, liczba wejść, długość każdego, łączny czas obecności na obiekcieOrganizator układa minutowy scenariusz i musi wiedzieć, ile okna zostawić
PowierzchniaWolna podłoga w metrach (na przykład 7 na 7), rodzaj nawierzchni, dopuszczalne i wykluczone podłożaTo jedyny punkt, przez który występ najczęściej się nie odbywa albo zmienia w wersję okrojoną
Wysokość w świetleMinimalna wysokość od podłogi do najniższego elementu nad scenąPodnoszenia, wyrzuty i piramidy wymagają zapasu, którego nie ma w sali bankietowej
DźwiękSposób podania sygnału, nośnik podstawowy i zapasowy, odsłuch na scenie, osoba odpalająca utwórUkład jest zsynchronizowany z muzyką co do sekundy, opóźniony start rozjeżdża cały numer
ŚwiatłoŚwiatło przednie na obszar występu, zakaz stroboskopu i mocnych efektów w momentach akrobatycznychTancerz, który nie widzi punktu lądowania, nie wykona elementu bezpiecznie
GarderobaPomieszczenie zamykane, lustro, gniazdko, dostęp do toalety, odległość od scenyPrzebranie i makijaż sceniczny zajmują czas, a stroje zostają bez opieki
Próba i dostępGodzina wejścia na obiekt, okno na próbę na docelowej podłodze, kontakt techniczny po stronie organizatoraBez przejścia układu na miejscu skład nie zna odległości do krawędzi sceny
PlenerZadaszenie albo procedura przy opadach, wymagania dla podestu, prąd, granica siły wiatruMokra nawierzchnia wyklucza występ, a decyzję trzeba podjąć przed wyjazdem, nie na miejscu

Podłoga: dwie liczby, które muszą być w riderze

Najważniejsze zdanie całego dokumentu brzmi mniej więcej tak: potrzebujemy wolnej, płaskiej i suchej podłogi o wymiarze co najmniej X na Y metrów oraz wysokości w świetle co najmniej Z metrów. Wolnej, czyli po ustawieniu stołów, krzeseł i sceny, a nie przed. Ta różnica potrafi wynosić kilka metrów, bo organizator mierzy salę, a wy potrzebujecie tego, co z niej zostaje.

Orientacyjnie skład sześcioosobowy potrzebuje około 6 na 6 metrów, ośmioosobowy około 7 na 7, a dwunastoosobowy około 9 na 9. Wysokość w świetle poniżej 3 metrów, typowa dla sali bankietowej w hotelu, wyklucza podnoszenia i wyrzuty, a hala sportowa z siedmioma metrami pozwala zatańczyć układ zawodniczy w całości. Rozpisaliśmy te wymiary razem z długością wejść w tekście o tym, ile trwa pokaz taneczny i ile miejsca potrzebuje, i to jest najprostszy załącznik, jaki możecie dołączyć do własnego ridera.

Wpiszcie też nawierzchnie wykluczone, bo to oszczędza jeden wyjazd rocznie: mokra kostka brukowa, żwir, trawa bez podestu, świeżo woskowany parkiet i metalowy podest bez maty antypoślizgowej. Napiszcie wprost, co się dzieje, gdy warunek nie jest spełniony: skład wykonuje wersję bez akrobatyki, bez obniżenia honorarium. Zapis o wersji zapasowej działa lepiej niż groźba odwołania, bo daje organizatorowi wyjście, a wam chroni ludzi.

Dźwięk: nie piszcie "dobre nagłośnienie"

Przymiotniki w riderze nie znaczą nic, bo każdy realizator rozumie je inaczej. Zamiast tego opiszcie drogę sygnału. Przykład, który wystarcza w dziewięciu na dziesięć przypadków: sygnał stereo z naszego telefonu lub laptopa, wejście mini jack 3,5 mm albo DI box z przewodem, plus kopia utworu na pendrive w formacie mp3 i wav, przekazana realizatorowi przed próbą. Dopiszcie, kto odpala utwór i na jaki znak: osoba z naszego składu przy stanowisku realizatora albo realizator na sygnał ręką.

Odsłuch to punkt, który grupy taneczne pomijają najczęściej, a bez niego tancerze na dużej scenie plenerowej słyszą muzykę z opóźnieniem odbitą od budynków i rozjeżdżają się z rytmem. Wystarczy jeden monitor skierowany w stronę składu albo dwa przy szerokiej scenie. Napiszcie to jednym zdaniem i oznaczcie jako wymaganie konieczne, nie preferowane.

Wymagania konieczne i preferowane: podział, który ratuje negocjacje

Rider bez tego podziału jest odbierany jako lista życzeń i ląduje w koszu. Rider z podziałem czyta się jak dokument do odhaczenia. Konieczne to te punkty, bez których występ się nie odbywa albo odbywa w wersji okrojonej: wymiar i stan podłogi, wysokość, odsłuch, zamykana garderoba, okno na próbę. Preferowane to komfort, który zwiększa jakość, ale nie blokuje wejścia na scenę: woda dla składu, miejsce parkingowe przy wejściu technicznym, światło o konkretnej barwie, ciepły posiłek przy występie dłuższym niż pięć godzin.

Ten sam podział zamienia rozmowę "u nas tak się nie da" w konkretne ustalenie. Jeżeli sala nie ma 7 metrów wysokości, wiadomo od razu, że schodzicie na wersję bez podnoszeń, a nie że odwołujecie występ dwa dni przed terminem. Organizator, który dostaje taki dokument przy wycenie, zwykle przestaje porównywać oferty wyłącznie ceną, bo widzi, że rozmawia z kimś, kto występował wcześniej na obiekcie podobnym do jego.

Kiedy wysłać rider, żeby coś zmienił

Rider wysłany po podpisaniu umowy jest informacją. Rider wysłany razem z wyceną jest narzędziem. Druga kolejność jest lepsza dla obu stron: organizator od razu sprawdza, czy jego sala spełnia warunki, i albo potwierdza, albo proponuje inne miejsce w programie. Dopiszcie w mailu jedno zdanie: proszę o potwierdzenie punktów oznaczonych jako konieczne, wtedy rezerwujemy termin. To zamienia dokument w pytanie, na które łatwo odpowiedzieć.

Formalnie rider staje się załącznikiem do umowy i to w umowie zapisuje się, co się dzieje, gdy warunek nie jest spełniony. Umowa o dzieło czy zlecenia, termin, miejsce, honorarium, kto zgłasza utwory do organizacji zbiorowego zarządzania i kto odpowiada za bezpieczeństwo na scenie: te rzeczy zostają w umowie, a rider opisuje wyłącznie warunki techniczne. Rozdzielenie tych dwóch dokumentów sprawia, że możecie wysyłać rider każdemu, kto pyta o wycenę, bez ujawniania warunków finansowych.

Gdzie trzymać rider, żeby organizator go znalazł sam

Najlepiej w dwóch miejscach naraz: jako plik PDF do pobrania i jako sekcję w profilu, w którym organizatorzy was szukają. Grupa, która ma własną stronę internetową w stałej cenie, wrzuca rider jako załącznik przy zakładce z ofertą i podaje do niego bezpośredni link w mailu. To wystarcza, dopóki zapytania przychodzą od ludzi, którzy już was znają.

Drugie miejsce jest ważniejsze, gdy chcecie zapytań od organizatorów, którzy dopiero szukają wykonawcy. W katalogu wykonawców profil zawiera to, co i tak jest w riderze: skład, formaty występów, zasięg dojazdu i warunki techniczne. Organizator widzi je przed wysłaniem zapytania, więc brief, który do was trafia, ma już podany wymiar sali i godzinę. Profil zakłada się bez opłat, a płatne pakiety od 349 zł netto miesięcznie otwierają zapytania z całego województwa i eksport historii do pliku. Warunki pakietów opisuje strona cennik, a to, jak brief trafia od organizatora do grupy, pokazuje strona dla wykonawców.

Najczęstsze błędy w riderach grup tanecznych

Pierwszy to przepisanie ridera zespołu muzycznego. Input lista z ośmioma kanałami, mikrofony dynamiczne i wymagania konsolety wyglądają profesjonalnie, ale realizator widzi, że dokument nie dotyczy tego, co ma się wydarzyć, i przestaje go czytać. Drugi to brak liczb: "odpowiednio duża scena" nikomu nic nie mówi, a "minimum 7 na 7 metrów wolnej podłogi" można zmierzyć. Trzeci to rider na pięć stron, w którym warunek krytyczny stoi na czwartej. Cztery sekcje i jedna strona są skuteczniejsze niż kompletny opis wszystkiego.

Czwarty błąd jest organizacyjny: rider bez kontaktu technicznego. Podajcie imię, nazwisko i numer osoby z waszej strony, która rozmawia z realizatorem dźwięku, i poproście o to samo od organizatora. Jeden telefon dzień przed występem załatwia więcej niż trzy maile. Skąd w ogóle biorą się zapytania, w których jest sala, termin i budżet, a nie samo pytanie o cenę, zestawiliśmy w tekście o źródłach zleceń dla artystów. Jeżeli występujecie na meczach i imprezach firmowych, sprawdźcie też, czego oczekuje od was druga strona, na stronie o agencjach artystycznych i zamawianiu artystów wprost.

Następny krok

Załóż profil i odbieraj briefy z datą, salą i wymiarem parkietu

Wpis do katalogu jest bezpłatny i publiczny od potwierdzenia adresu. Zapytania z całego województwa dają pakiety Region, Zasięg i Sezon, kupowane kartą, miesięcznie albo rocznie.

Występujecie na wydarzeniach i chcecie dostawać gotowe briefy?

Załóż bezpłatny profil w katalogu, a zapytania organizatorów z twojego województwa, rodzaju wydarzeń i terminów trafią do twojego panelu. Pakiety zapytań od 349 zł netto miesięcznie.