Od dopingu na trybunach do dyscypliny sportowej
Cheerleading narodził się w amerykańskim sporcie uniwersyteckim pod koniec XIX wieku. Za początek przyjmuje się zorganizowany doping na meczu futbolowym Uniwersytetu Minnesoty w 1898 roku. Przez kolejne dekady do okrzyków dochodził taniec, pompony, a potem akrobatyka i podnoszenia, czyli stunty.
Z czasem powstały zawody, na których grupy nie dopingują nikogo, tylko same są ocenianą drużyną. To jest cheerleading sportowy: układ trwa zwykle około dwóch i pół minuty, ma ustalone zasady bezpieczeństwa i jest oceniany przez sędziów za trudność, technikę i wykonanie. Działają federacje krajowe i międzynarodowe, a zawody odbywają się także w Polsce.
Trzy oblicza cheerleadingu
- Cheerleading sportowy. Treningi kilka razy w tygodniu, stunty, piramidy, akrobatyka, skoki i taniec w jednym układzie, start w zawodach według regulaminu federacji.
- Doping meczowy. Grupa obsługuje drużynę sportową: wejścia w przerwach, okrzyki, animacja trybun. Tu liczy się kontakt z publicznością i zgranie z przebiegiem meczu.
- Pokaz eventowy. Występ na pikniku, gali, targach czy dniach miasta. Długość, muzyka i poziom trudności ustawia się pod scenariusz wydarzenia i nawierzchnię, a nie pod sędziów.
Czy to sport dla każdego
Tak, ale nie każda sekcja jest dla każdego. Grupy rekreacyjne przyjmują osoby bez doświadczenia i uczą podstaw: postawy, ruchów rąk, prostych skoków i bezpiecznego upadku. Składy startujące w zawodach wymagają regularności i konkretnych umiejętności, bo w stuncie każda osoba odpowiada za bezpieczeństwo pozostałych.
Cheerleading jest sportem drużynowym w bardzo dosłownym sensie: nie da się zrobić stuntu samemu. Dlatego kluby zwracają uwagę na obecność na treningach bardziej niż w wielu innych dyscyplinach.
Cheerleading a mażoretki
Mażoretki to osobna dyscyplina z własnymi federacjami i zawodami: marsz, praca z pałeczką, pomponem albo flagą, musztra i choreografia w formacji. Na wydarzeniach obie grupy bywają zamawiane zamiennie, ale na zawodach to zupełnie inne regulaminy. Szerzej piszemy o tym w tekście mażoretki i cheerleaderki, czym się różnią.